O miłości prawdziwej w „Ogrodzie Zuzanny”

ogród zuzanny

Często zastanawiasz się jak wygląda prawdziwa miłość i czy może przetrwać wszystko. Albo czy po wielu, wielu latach nadal będziesz kochać tego samego faceta. Pytanie z innej beczki: Ile razy nie wiedziałaś/ nie wiedziałeś, jak wyznać tej drugiej osobie swoje uczucia? Podobne rozterki ma główna tytułowa bohaterka książki „Ogród Zuzanny” (autorkami są Justyna Bednarek i Jagna Kaczanowska).

„Ogród Zuzanny” to ciepła obyczajowa opowieść o ludziach i miłości. Czyta się ją z przyjemnością, chociaż dla mnie były fragmenty, które były zbędne. Prawdopodobnie dla innych mogły one uzupełniać całość. Książka, w której znajdziemy radość, szczerość, łzy i miłość. Opowiada o ludziach, którzy trochę w życiu pobłądzili, ale na szczęście na końcu potrafili się odnaleźć. Pomógł im w tym wiktoriański język kwiatów.

Naczelna [zasada] brzmi: kochaj i rób, co chcesz. Ale najpierw kochaj. I zacznij od siebie.

ogród zuzanny

Zuzanna i Adam poznali się na studiach. On był lekkoduchem i nie traktował ich związku poważnie, ona wręcz przeciwnie. I tak on wyjechał za granicę, tam się osiedlił i ożenił. Ona na krótko wyszła za mąż, i teraz wychowuje dziecko sama. Wydawać by się mogło, że ich drogi się rozeszły, ale… chichot losu splata ich ścieżki ponownie po 13 latach (ciekawa liczba, prawda?).

Zuzanna wraz ze swoją matką, babcią, nestorką rodu Czaplicz i synem mieszka w starym, drewnianym dworku nazywanym Kurzą Stopką. Pracuje jako projektantka ogrodów i stara się utrzymać i wyżywić rodzinę. Uwielbia wiktoriański język kwiatów. Adam zgłasza się do firmy, w której pracuje Zuzanna po projekt ogrodu. Po latach uczucia Zuzanny w stosunku do Adama nie zmieniły się, ale jest ona zbyt nieśmiała, żeby mu o nich powiedzieć. Dlatego stara się wykorzystać swoje hobby i pracę w ogrodnictwie, by przekazać wiadomość. Ale czy zostanie ona odpowiednio odczytana?

Przyjemna, lekka i z humorem napisana historia, która kończy się happy endem. W sam raz, jako podarunek na Dzień Kobiet, albo po prostu jako dobra historia na pozytywne rozpoczęcie wiosny.