Co spakować do torby na porodówkę?

Ostatnimi czasy listy ratują i ułatwiają mi życie. A już pakując się do szpitala na porodówkę, gdzie tych rzeczy jest sporo, chcę mieć pewność, że mam wszystko co będzie niezbędne dla mnie i maluszka. Pomimo tego, że aktualnie to moja druga ciąża i w wielu kwestiach jest mi łatwiej, to zrobiłam rozeznanie jeszcze w internecie oraz na stronie szpitala, w którym chcę rodzić.

Tak właśnie powstała subiektywna lista rzeczy, które warto mieć spakowane przed porodem. Na liście nie ma dokumentów, bo takowe zabieram ze sobą zawsze i mam je ze sobą.

Moje założenia podczas opracowania tej listy:

  1. Biorę absolutne minimum, które powinno wystarczyć na 3 dni przebywania w szpitalu. Gdyby pobyt miał się wydłużyć potrzebne rzeczy może dowieźć mi ktoś bliski, ja natomiast mam spokojną głowę, bo mam najpotrzebniejsze akcesoria. Trzeba też pamiętać, że szpital to… zarazki. Dlatego im mniej rzeczy w szpitalu, tym później mniej zarazków w domu.
  2. Zakładam, że szpital może tego nie dawać i po prostu wolę mieć swoje ubrania dla siebie i malucha.

Przygotowując się do porodu pamiętajmy też o przygotowaniu rzeczy potrzebnych już do wyjścia. Miejmy więc przygotowane:

  1. Ubrania dla siebie – pamiętajmy, że brzuch po porodzie nie robi się płaski po kilku dniach.
  2. Ubrania dla maluszka – zależne od pogody i pory roku.
  3. Fotelik samochodowy – jeśli wracać do domu będziemy samochodem.
  4. Krem z filtrem – w miesiącach letnich użyjmy takiego kremu. Skóra niemowlaka jest bardzo delikatna. I niech to pierwsze spotkanie ze słońcem będzie dla niej ‚lekkie’.

Czy jest coś co się Wam totalnie nie sprawdziło, albo żałowałyście że nie macie tego ze sobą?

Co spakować do torby na porodówkę ? – listy do pobrania

Uniwersalna wersja:


Wersja dla synka:


Wersja dla córeczki: