Masz babo formę, czyli o bezpiecznym powrocie do aktywności fizycznej po porodzie i ciąży

Oczekiwanie na dziecko, poród i macierzyństwo to zdecydowanie wymagający, pełen niespodzianek czas dla kobiety. Teraz kiedy nasza świadomość i wiedza jest coraz większa, my kobiety, chcemy być aktywne w ciąży i możliwie jak najszybciej po porodzie. O samej aktywności w ciąży pisałam tutaj: http://mumspace.pl/aktywnosc-fizyczna-w-ciazy/ . A jak powinien wyglądać bezpieczny powrót do formy? Kiedy można […]

Co spakować do torby na porodówkę?

Ostatnimi czasy listy ratują i ułatwiają mi życie. A już pakując się do szpitala na porodówkę, gdzie tych rzeczy jest sporo, chcę mieć pewność, że mam wszystko co będzie niezbędne dla mnie i maluszka. Pomimo tego, że aktualnie to moja druga ciąża i w wielu kwestiach jest mi łatwiej, to zrobiłam rozeznanie jeszcze w internecie […]

Czym różni się moja pierwsza ciąża od drugiej?

To był piątkowy ranek. Czułam, że coś jest “na rzeczy” i zrobiłam test. Z ogromną mieszaniną uczuć, od zdenerwowania przez niecierpliwość na powątpiewaniu kończąc, czekałam na wyniki. I zobaczyłam: dwie kreski. Ta druga jakaś taka słaba, ale wiedziałam że jestem w ciąży. Przez cały dzień wiedziałam tylko i wyłącznie ja. Trochę się bałam powiedzieć o […]

Podsumowanie października

Jesień to nie jest moja ulubiona pora roku. Mogę ją troszeczkę polubić, ale to tylko troszeczkę. Za to, że można się podczas tych długich wieczorów zakopać się w kocu z książką (albo czytnikiem) i ciepłą herbatą. Ale do rzeczy: chciałam szybko podsumować październik. POSTY Było podsumowanie września.  Sezon na dynię jeszcze trwa, dlatego jeśli ktoś […]

Życzenia i plany

W tych ostatnich dniach Starego Roku z małym balastem poświątecznym (naprawdę malutkim) dokształcałam się troszeczkę. Czytałam o blogach (jakże by inaczej), o tym żeby dać znać autorowi bloga, że się go czyta, że się jest. Uświadomiłam sobie, że to wygląd bloga jest rzeczą, która osobę, po raz pierwszy odwiedzającą bloga, może zatrzymać na dłużej lub […]

Suma szczęść w 2015…

… czyli moje podsumowanie. Ten rok był dla mnie niesamowity. Przełomowy. Zdecydowanie inny niż wszystkie. Rok rozpoczął się od coraz większego brzuszka. I z tym rosnącym maleństwem ukończyłam kurs. Poznałam tam mnóstwo ciekawych ludzi. Moi trenerzy to studnia inspiracji. Dzięki nim i kursowi przypomniałam sobie, że ja przecież to lubię. Że przecież kiedyś rysowałam (z […]